przewodnicy

W dro­dze do szczę­ścia trzeba nauczyć się odróż­nia­nia dobrych i złych pod­po­wie­dzi. Potrzebni są do tego prze­wod­nicy. Ide­alny prze­wod­nik, który wszystko wie i we wszyst­kim jest wzo­rem, tra­fia się rzadko. Nie każdy ma takiego wokół sie­bie. Ale jak się dobrze rozej­rzysz, znaj­dziesz wokół sie­bie prze­wod­ni­ków, któ­rzy znają część mapy do Wiel­kiego Skarbu.

To jest stra­te­gia szu­ka­nia skarbu, którą chcemy Wam zapro­po­no­wać. Zamiast liczyć, że ktoś ide­alny popro­wa­dzi Cię za rękę, zasta­nów się, co dobrego możesz wziąć od poszcze­gól­nych ludzi z Two­jego oto­cze­nia. Może bab­cia będzie dla Cie­bie wzo­rem tro­skli­wo­ści o cho­rych, tata przy­kła­dem uczci­wo­ści, od tre­nera weź­miesz wytrwa­łość w dąże­niu do celu, od instruk­tora har­cer­skiego wier­ność zasa­dom… Łatwiej zna­leźć wokół sie­bie ludzi, z któ­rych każdy będzie dla Cie­bie auto­ry­te­tem i prze­wod­ni­kiem tylko w czę­ści drogi do Wiel­kiego Skarbu. Wła­śnie ci ludzie, któ­rzy są bli­sko, któ­rym na Tobie zależy, są czę­sto dużo bar­dziej godni zaufa­nia. Bo nie chcą na Tobie zaro­bić. Bo nie boją się powie­dzieć Ci prawdy.

Jak doga­dać się z rodzicami?

Kto w Twoim życiu jest takim prze­wod­ni­kiem? (max. 3 odpowiedzi)

Zobacz wyniki

Loading ... Loading …