Ty możesz spełnić swoje marzenia. Żeby to się udało, musisz wiedzieć kilka rzeczy:
- Po pierwsze to, że na trzeźwo nauczysz się radzić sobie z tymi tygrysami, które są w Tobie. I to nie tylko z pobudzeniem seksualnym, zakochaniem czy złością i gniewem, ale także ze stresem, smutkiem, z depresjami.
- Drugą rzeczą, którą trzeba umieć, jest odróżnianie głosów z zewnątrz. Trzeba wiedzieć, kto Ci podpowiada dobrze, a kto źle. Kto podpowiada może trudną drogę, ale która prowadzi do szczęścia, a kto miłą łatwą i przyjemną, która jest przyjemna teraz, ale później przyniesie trudne konsekwencje.
- I trzecia rzecz, której trzeba się nauczyć, to to, że jeśli idziesz do spełnienia swoich marzeń to nie wystarczy odróżnić, kto Ci dobrze podpowiada, a kto źle. Trzeba jeszcze umieć radzić sobie z tymi, którzy namawiają Cię do tego, na czym stracisz. Bo zawsze będą ludzie, którzy będą Cię do czegoś złego namawiać. Trzeba po prostu się nauczyć mówić „nie”. Kto tego nie umie, nie kieruje swoim życiem i przegrywa marzenia.
- Jest tylko jedna osoba, która może Twoje marzenia doprowadzić do realizacji: to jesteś Ty. Nie oczekuj, że będzie o nie dbał Twój kolega, paczka kumpli, znajomi. Ty sam musisz się bronić, również przed namowami innych, nawet, gdybyś miał się różnić od wszystkich.
